Historie pisane dłutem

www FB YT

Dłuto niczym pędzel, czyli płaskorzeźby w meblach gdańskich_

szkicowane ołówkiem, wykańczane dłutem

Ostatnio w Pracowni Mebli MebS nasze wyzwania artystyczne obracały się wokół wyposażenia kuchni. Projektowaliśmy i aranżowaliśmy więc zarówno drewniane zabudowy, wyspy, jak i rzeźbione stoły z krzesłami do kuchni oraz jadalni. I jak zawsze pokrywaliśmy je misternymi, starannymi dekoracjami. Jedną z nich chcemy Wam pokazać, ponieważ bardzo dobrze oddaje ona kierunki rozwoju twórczej wyobraźni w naszej Pracowni.

Płaskorzeźba, którą widzicie na zdjęciu, po zakończeniu prac ujęta została w kasetonową oprawę i przyozdobiła front szafki w jednym z kompletów zabudowy kuchennej. Pomalowaliśmy ją także na piękny kolor, eksponujący naturalne walory drewna. Na fotografii przedstawiamy jednak dwa inne etapy powstawania tego dzieła: szkic ołówkiem na drewnianej płycie i obraz tuż po ukończeniu prac snycerskich. Pod względem tematyki płaskorzeźba jest o tyle nowatorska, że po raz pierwszy zrezygnowaliśmy tu z motywów kulinarnych na rzecz piękna samej zastawy kuchennej. Dlatego zamiast owoców, smakołyków, liści i kwiatów pojawiają się tu niemal wyłącznie naczynia. Subtelnym nawiązaniem do naszej tradycji jest jedynie leżąca wśród nich róża.

Czy dostrzegacie różnice między szkicem a realizacją pomysłu? To najlepszy dowód na to, że twórca zawsze zachowuje czujność i potrafi w dowolnym momencie zaimprowizować rozwiązania, które będą lepsze niż pierwotny zamysł. Tu dodatkowy walor dekoracyjny uzyskał na przykład ozdobny talerz. W projekcie zaznaczone zostały niewielkie malunki, pokrywające jego brzeg. Natomiast w płaskorzeźbie zastąpiła je taśma biegnąca wzdłuż krawędzi naczynia i ozdobna, koronkowa dekoracja w części środkowej. Podobnie w górnej części filiżanki drobną, ukośną kratkę zastąpił ornament w tym samym stylu. Snycerz wykonujący pracę dostosował do tej koncepcji także wzór, który zdobi smukły dzban zamykający lewą stronę kompozycji.

To jednak nie koniec niespodzianek – i nie koniec różnic między rysunkiem a jego wykonaniem. Dzięki rzeźbieniu płaski, dwuwymiarowy rysunek zyskuje walor przestrzenny. Jedne jego elementy wysuwają się do przodu, inne zagłębiają się w tło. Widać także, w jaki sposób naczynia ustawione bliżej obserwatora przesłaniają te znajdujące się za nimi. Puchar, filiżanka i dzban mają wyraźnie wyodrębnione krawędzie, które doskonale imitują pustą przestrzeń w ich wnętrzu. Ucho filiżanki wystaje z tła. Wykonanie cienkiego uszka przy pomocy dłuta nie jest łatwe, ale wprawne dłonie snycerzy potrafią manipulować narzędziami tak, że każdy wzór staje się możliwy do zrealizowania. Niewielkie odległości między poszczególnymi częściami kompozycji teoretycznie powinny uniemożliwiać obróbkę dłutem, a jednak mistrzowie z Pracowni Mebli MebS znajdują sposób, by dotrzeć do nawet najbardziej niedostępnych zakamarków obrazu.

Co jeszcze chcieliśmy pokazać Wam w tej płaskorzeźbie? Charakter poszczególnych „materiałów”. Spójrzcie, jak widoczna jest różnica między różą o miękkich płatkach i liściach, a gładką i twardą porcelaną. Wprawdzie wszystkie wyrzeźbione dekoracje mają widoczną strukturę drewna, ale da się zauważyć, że przedstawiają przedmioty całkowicie od siebie odmienne. To także jeden z przejawów magii tkwiącej w drewnie: ten surowiec jest niezwykle plastyczny i może zamienić się we wszystko, co podpowie wyobraźnia.

Tagi: