Historie pisane dłutem

www FB YT

Drewno – żywioł, któremu poświęcamy całe życie_

Dąb

W Pracowni Mebli MebS wierzymy, że żywiołów jest pięć, a nie cztery. Obok wody, ziemi, powietrza i ognia, żywiołem jest dla nas także drewno. Zresztą – dzięki wodzie, ziemi i powietrzu powstaje, jest więc najdoskonalsze.

Kochamy drewno. Dziś, gdy mieszkania coraz częściej zamieniają się w klatki z betonu, metalu i szkła, szczególnie cenimy sobie kontakt z naturą. W ściętych pniach drzew – ich włóknach, słojach, sękach, nawet naturalnych niedoskonałościach znajdujemy to, czego nie może nam dać żaden syntetyczny materiał. Tu wszystko jest dziełem natury a czasem także przypadku. Nie ma dwóch takich samych desek czy listew. A co jeszcze wspanialsze: to wszystko spełniało swoją rolę w pniu drzewa, było w nim potrzebne – od najmniejszej komórki, aż po olbrzymie płyty litego drzewa, po które teraz sięgamy, by nadać im nową formę.

Czy wyobrażacie sobie zapach surowego drewna, rozchodzący się po Pracowni Mebli MebS? Tę fantastyczną woń, która przywodzi na myśl samo serce lasu? Nie da się go porównać z niczym innym. Są w nim mroźne, zimowe poranki i środek gorącego lata. Jest zapach omszałej ziemi, wilgotnej i ciężkiej od porannych mgieł, osiadających na roślinach, trawie i ściółce.

Z każdym kawałkiem drewna „znamy się” wcześniej – zanim zaczniemy rzeźbienie. Płyty i deski długo leżakują i schną, zanim osiągną odpowiednie parametry. W miejscu sezonowania nawet w tej chwili czekają na nas całe ich stosy. Za kilka miesięcy, może rok, znajdą się tu, w Pracowni, aby w rękach naszych mistrzów snycerstwa zamienić się w rzeźbione stoły, gdańskie szafy, krzesła, komody, stoliki kawowe, łóżka, meble kuchenne, a nawet lampy czy szachy.

Sami nie wiemy jeszcze, do jakich nowych dzieł zainspiruje nas ten dojrzewający dopiero surowiec. Dajemy mu czas, bo wiemy, że do drewna trzeba podchodzić z szacunkiem. Jeśli umie się wyczuć jego strukturę, możliwości – samo poddaje się rzeźbieniu. Bo jeśli tego szacunku by zabrakło – rzeźba nie ma prawa się udać. Drewna nie można do niczego zmusić – trzeba wsłuchać się w jego naturę. Wówczas samo „podpowie”, czy należy wyrzeźbić z niego wspaniałą szafę, czy misterne figurki, dekorujące stojący zegar w stylu gdańskim.

Szacunek do drewna oznacza także, że każdy fragment konstrukcji wykonywany jest w jednym kawałku. Niczego nie sklejamy i nie modyfikujemy. Naszym zadaniem jest wydobywanie i podkreślanie piękna surowca, z jakiego korzystamy.

A wszystko zaczyna się zawsze od surowego, litego kawałka drewna – takiego, jaki widzicie na zdjęciu…


 

Tagi: