Historie pisane dłutem

www FB YT

Jak powstaje rzeźba cz. III – od rysunku ołówkiem do rzeźby_

Od rysunku ołówkiem do rzeźby ręcznej

 

Dalszy ciąg zagadkowego epizodu z naszej Pracowni.
Zachęcamy do lektury.

Kawał wyselekcjonowanego, dębowego drewna otrzymał właśnie artystyczny zarys nowego motywu. Jak widzicie, pojawiła się tu winorośl z dzbanem w tle oraz elementy, które dopiero nabierają kształtu.
Lubimy spoglądać, gdy Mistrz dopełnia swoje dzieło o kolejne motywy, zaś ołówek podąża za jego wizją niczym pędzel prowadzony przez znakomitego artystę.

Wiecie, że większość znakomitych dzieł malarskich powstała właśnie na bazie wcześniejszych szkiców ?
Mało tego, Leonardo da Vinci malował na drewnie.
Słynna „Mona Lisa” to właśnie obraz olejny namalowany na drewnie topoli.

Oczywiście nie równamy naszych Mistrzów ze znakomitym Leonardo. Informację podajemy jako ciekawostkę.
Ponieważ nasz kunszt i malarstwo mają wiele wspólnego.
Jedyne co różni nas znacząco, to jeden ze zmysłów, a raczej jego zaangażowanie. Chodzi mianowicie o słuch.

Malarz swoje dzieło tworzy najczęściej w ciszy. Czasem wśród śpiewu ptaków, szumu leteniego wiatru, ale zdecydowana większość obrazów powstała niemalże w absolutnej ciszy niewielkiej pracowni mistrza.

U nas jest na odwrót. Wbrew pozorom, zmysł słuchu również odgrywa tu znaczącą rolę. Gdy Mistrzowie sięgają po dłuta, rozpoczyna się piękna symfonia. To dźwięk wydobywający się spod ostrza dłut oraz pobijaków niesie se sobą ogrom informacji o tym, co kryje w sobie kawałek dębowego drewna.

Każdy, kto odwiedził naszą Pracownię w czasie, gdy wypełniają ją dźwięki harmonicznych uderzeń pobijaków o dłuta, zatrzymuje się na chwilę i wsłuchuje się w tę niezwykłą melodię, która tworzy jedyny w swoim rodzaju klimat. W tym momencie każdy doświadcza pięknego uczucia :
„Stoję w miejscu, w którym sztuka spotkała się z rzemiosłem”. To właśnie te słowa były w tym tygodniu największym pochlebstwem od jednego z naszych gości.

Życzymy Wam właśnie takich chwil, w których czas zatrzymuje się w miejscu, a wszelkie zmysły odbierają każdy bodziec z niesłychanym zachwytem. W dobie masowej produkcji, coraz ciężej o takie miejsca. Cieszymy się tym bardziej, że nasza Pracownia dla Wielu z Was jest właśnie takim miejscem.

Tagi: