Historie pisane dłutem

www FB YT

Jest taki mebel, który w szczególny sposób kreuje atmosferę rodzinnej siedziby._

Zegary Gdańskie

 

We wspomnieniach wielu znanych osób pojawia się wspólny motyw: monumentalny zegar stojący w jadani lub salonie domu. Odliczał on mijające godziny, wyznaczając tym samym rytm codziennego życia. Najczęściej znajdował się albo w dworku zapamiętanym z czasów dzieciństwa, albo też u dziadków lub dalszych krewnych (sporo zależało tu od dat życia autora takich wspomnień). Co przykre, stojące zegary, podobnie jak masywne, drewniane meble z bogatymi rzeźbieniami, w pewnym momencie zaczęły znikać z polskiego domowego „krajobrazu”, ustępując miejsca meblom nowocześniejszym, choć już nie tak solidnym, ale jednak lepiej pasującym do mniejszych, współczesnych mieszkań. A przecież w niejednej starej willi lub mieszkaniu w kamienicy stojące zegary przetrwały wojnę i różne zawieruchy historyczne.


Jakie wspomnienia kojarzyły się z rzeźbionymi zegarami w rodzinnych siedzibach? Dla jednych dzieci ich monumentalna forma była nieco przerażająca. Dodatkowo niosący się wśród nocy odgłos uderzeń wpływał na dziecięcą wyobraźnię, przywodząc na myśl baśniowe historie o różnych niewyjaśnionych zjawiskach i zjawach, ukazujących się o północy. Wszak nawet w „Strasznym dworze” Moniuszki duchy prababek miały schodzić z portretów, gdy wybije „ten zegar stary, niby świat”… Dzieci jednak lubią się bać, dlatego wyobrażenia o duchach przywoływanych przez zegar były przyjemnym dreszczykiem emocji. Najmłodsi potrafili także dostrzegać w starych zegarach drzwi do innych, baśniowych światów albo też wymyślać niezwykłe historie z udziałem postaci, które pojawiały się na rzeźbieniach mebla.

Czy istnieje szansa na to, by miarowe uderzenia zegara mogły powrócić do domów, a rytm wahadła znów wyznaczał rytm rodzinnego życia, świąt, spotkań? W Pracowni Mebli MebS mocno w to wierzymy! I nie mamy wątpliwości, że wiele osób chciałoby ozdobić jadalnię albo salon właśnie dużym, stojącym zegarem.

Kiedy projektujemy rzeźbione zegary w stylu gdańskim, wykorzystujemy całą ich powierzchnię na zdobienia. Zamawiający chętnie modyfikują projekty, tak by nadać im indywidualny, osobisty charakter. Decydują się zwłaszcza na zagospodarowanie tzw. pleców zegara, czyli tylnej ściany widocznej zza wahadła. Można umieścić tam w formie płaskorzeźby nawet podobiznę bliskiej osoby, co zresztą kilkakrotnie już czyniliśmy. Drewniany zegar doskonale nadaje się do takiego celu, ponieważ jest meblem raczej dekoracyjnym, niż użytkowym, a więc jak najbardziej godnym tego, by „powierzyć” mu rodzinne wspomnienia.

Do najważniejszych ozdób rzeźbionych zegarów z dębowego drewna należą płaskorzeźby pokrywające skrzynię zegarową, front dolnej skrzyni i plecy. Charakterystycznym elementem projektów z tej kategorii są również figury, ozdobne warkocze lub kolumny, podtrzymujące skrzynię zegarową.

Zegary z dębowego drewna powstające w Pracowni Mebli MebS to nie tylko efektowne dzieła sztuki, ale także solidne wyposażenie każdego domu. Punktualności tych czasomierzy można zaufać w stu procentach, ponieważ specjalnie na ich potrzeby sprowadzamy wysokiej jakości szwajcarskie mechanizmy zegarowe. Wyróżniają się one niepowtarzalną precyzją, trwałością i doskonałym wyważeniem wszystkich elementów konstrukcji. Ich znak rozpoznawczy to natomiast czysty, idealny dźwięk, który towarzyszy domownikom we wszystkich codziennych i ważnych chwilach. Bardzo łatwo jest się do niego przyzwyczaić i już na zawsze skojarzyć go ze spokojem rodzinnego domu.

 

Tagi: