Historie pisane dłutem

www FB YT

Krzesło w stylu myśliwskim_

fotel w myśliwskim stylu rzeźbiony ręcznie

Jeden z najoryginalniejszych mebli w kolekcji

Dla osób, które całe dnie spędzają w otoczeniu drewna, wydobywają z niego dowolne formy i czują jego zapach, las jest miejscem wyjątkowym. W serii myśliwskiej składamy hołd potędze przyrody i jej pięknu. A jednym z najbogatszych wyrobów stworzonych w ramach tej kolekcji jest właśnie prezentowane na zdjęciu krzesło.

Konstrukcja mebla może wydawać się znajoma wielbicielom Pracowni Mebli MebS. Rzeczywiście – ogólny kształt, z nogami w kształcie charakterystycznych warkoczy i takimi samymi dekoracjami oparcia wykorzystywaliśmy już wcześniej w innych projektach. Ale wszystkie dekoracje zostały zmienione tak, by nawiązywały do bogactwa leśnych ostępów. Spójrzcie tylko, jak wiele zmieniło się w ozdobach roślinnych. Ornamentami są tu nie klasyczne liście akantu, ale misternie powywijane liście dębu,wzbogacone o wyrzeźbione z wielką starannością, wypukłe żołędzie. Bardzo efektownym motywem roślinnym są też szyszki, zdobiące oparcie.

Zwieńczenie krzeseł powstających w Pracowni Mebli MebS stanowią na ogół lwy, podtrzymujące tarczę herbową Gdańska. W tym przypadku jednak zastąpiliśmy ten motyw innym, mocniej związanym z myślistwem. To trąbka, wykorzystywana tradycyjnie podczas polowań. Otacza ją – zamiast tarczy herbowej – oryginalne rzeźbienie w kształcie karty papieru, wywiniętej na brzegach. Tak wyglądały przecież dawne królewskie edykty, regulujące kwestię polowań i nadające im charakter szczególnego przywileju.

Na oparciu krzesła znajdują się także dwie, zwrócone ku sobie głowy jeleni, z okazałymi porożami. Przedstawiliśmy je zgodnie z tradycją, z otwartymi pyskami, w chwili, w której wydają z siebie donośny, słyszalny w całej puszczy ryk. Kto choć raz usłyszał ten odgłos, powtarzany przez leśne echo, ten nie zapomni go nigdy.

W projekcie krzesła chcieliśmy uchwycić wszystko, co nieodłącznie wiąże się z myślistwem. Dlatego nie mogło w nim zabraknąć także psów – najwierniejszych i najbardziej czujnych towarzyszy polowania. Wyeksponowaliśmy je na podłokietnikach. To nie przypadek – na portretach myśliwskich wyżły często siedziały u stóp swego pana, podstawiając łby do głaskania. W widocznym na zdjęciu projekcie fotela również wyglądają, jakby posłusznie czuwały przy swoim właścicielu, wpatrując się w dal i czekając na kolejne wspólne łowy.

Tagi: