Historie pisane dłutem

www FB YT

Zobaczcie jeden detal, który wymagał całego dnia pracy_

Rzeźbiona carga do stołu kuchennego

Osoby po raz pierwszy oglądające „na żywo” dzieła Pracowni Mebli MebS nie mają wątpliwości, że wykonanie szaf, kredensów, kompletów kuchennych czy gabinetowych wymagało setek godzin. Nawet nie musimy o tym wspominać – bogactwo rzeźbień natychmiast uruchamia wyobraźnię odbiorców. Wystarczy spojrzeć na misterne dekoracje z liści akantu, kompozycje kwiatowe czy owocowe, aby uświadomić sobie ogrom pracy niezbędny do ich odwzorowania.

A jednak istnieją pewne niuanse, o których osoby bez doświadczenia rzeźbiarskiego mogą nie wiedzieć. Czasem dzieje się tak, że najbardziej spektakularne efekty okazują się relatywnie łatwiejsze do uzyskania, a to co najtrudniejsze – nie skupia na sobie szczególnej uwagi. Zresztą nie tylko w naszej branży obserwujemy podobne zjawisko. Pamiętamy, jak juror któregoś z Konkursów Chopinowskich mówił dziennikarzom, że jury szuka wśród uczestników nie osób z biegłością techniczną, ponieważ tę ma każdy pianista – ale z intuicją i wybitną zdolnością interpretacji muzyki fortepianowej. Słuchacze niewtajemniczeni za trudny utwór uznają ten grany w dużym tempie, a znawcy wiedzą, że umiejętność przekazywania emocji zawartych w pojedynczych dźwiękach może być znacznie trudniejsza. W śpiewie istnieją arie, za które bierze się niemal każdy wykonawca, ale i takie, po które sięgają jedynie nieliczni. Podobnie jest z literaturą: kunsztownych, barokowych rymów można się nauczyć, a wiersz o pozornie prostszej konstrukcji bywa dziełem genialnym.

Zatem bez zagłębiania się w daną dziedzinę sztuki nie można określić, co jest w niej naprawdę wielkim wyzwaniem. W przypadku Pracowni Mebli MebS możemy wskazać dwa rodzaje takich wyzwań. Pierwsze z nich wiąże się z koniecznością poszukiwania własnych środków wyrazu w tym, co pozostawili nam w spadku nasi wielcy poprzednicy – mistrzowie dawnych rzemieślniczych cechów tworzący meble gdańskie. W naszych działaniach nawiązujemy do ich dzieł, ale nie chcemy ich naśladować. Mamy poczucie, że naszym zadaniem, a wręcz obowiązkiem, jest wzbogacanie tamtych wzorców, poszukiwanie nowych motywów i tworzenie własnego stylu inspirowanego klasyką mebli gdańskich.

Drugim wielkim wyzwaniem Pracowni Mebli MebS jest natomiast rozwiązywanie pewnych technicznych niuansów i pokonywanie przeszkód. Jeden z najciekawszych przykładów prezentujemy Wam na zdjęciu wybranym do zilustrowania tego artykułu. Od razu zastrzegamy – nie chodzi tu o sam wzór, który chcieliśmy uzyskać, ale o kształt rzeźbionej cargi stołu. Nie jest ona gładka, ani nawet ułożona pod kątem – jest falista. Wyobraźcie sobie, że musicie wyżłobić drewnianą falę tak, by w każdym miejscu głębokość rzeźbienia była mniej więcej podobna, ponieważ tylko dzięki temu wzór zachowa odpowiednie proporcje i kształt. Nasz snycerz musiał zatem zdjąć dłutem taką samą warstwę drewna z najbardziej wystającej części cargi, ale też z jej boków i z części wklęsłych. Praca w zagłębieniu otoczonym z dwóch stron dość wysokimi „ściankami” litego drewna wymagała ogromnej precyzji, ale udało się! Naszemu artyście ta część pracy zajęła jednak cały dzień.

Efekt jego wysiłku już znacie – właśnie ten stół włączyliśmy do „Jadalni w dawnym stylu”. Zobaczcie, jak ta carga i cały mebel, którego częścią się stała, prezentują się w przestrzeni wystawowej:

http://www.meblegdanskie.pl/meble,meble-do-kuchni-aranzacje-pomysly-na-kuchnie-w-stylu-wiejskim-rzezbiona-z-litego-drewna,241,meble-drewniane-do-kuchni-habyka.php

Tagi: